Medycyna i media

W tym roku przypada 28 rocznica mojego zaangażowania w dziennikarstwo medyczne w telewizji, pierwsze 14 lat w niepełnym wymiarze godzin, ostatnie 14 pełnoetatowych medycznym redaktorem ABC News. Zastanawiam się tutaj nad moimi doświadczeniami w tej dziedzinie, w tym nad dramatycznymi zmianami, jakie zaszły w medycynie i mediach w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, oraz nad niektórymi zagadnieniami, które pojawiły się w wyniku wzajemnego oddziaływania tych dwóch gwałtownie zmieniających się zawodów. Aby nie wątpić w wpływ mediów na dostarczanie społeczeństwu informacji na temat zdrowia, należy wziąć pod uwagę następujące wyniki z ogólnokrajowego sondażu 2256 osób dorosłych zleconych przez National Health Council i przeprowadzonych w zeszłym roku.17 Siedemdziesiąt pięć procent ankietowanych odpowiedziało, że płaci albo umiarkowana ilość (50 procent) lub świetna oferta (25 procent) uwagi do wiadomości medycznych i zdrowotnych zgłaszanych przez media. Głównymi źródłami wiadomości zdrowotnych wymienianych przez respondentów były telewizja (40 procent), lekarze (36 procent), czasopisma lub czasopisma (35 procent) i gazety (16 procent). Co ciekawe, tylko 2 procent wymieniło Internet jako główne źródło. Pięćdziesiąt osiem procent stwierdziło, że zmieniło swoje zachowanie lub podjęło jakieś działanie w wyniku przeczytania, obejrzenia lub usłyszenia medycznej lub medycznej historii medialnej. Czterdzieści dwa procent zgłosiło potrzebę uzyskania dalszych informacji w wyniku doniesień medialnych. Przy okazji, 53 procent stwierdziło, że kiedy wspomnieli o raporcie medialnym do swojego lekarza, był on szczęśliwy o tym rozmawiać, a tylko 7 procent stwierdziło, że ich lekarz nie traktował ich poważnie. Rzeczywiście, 45 procent stwierdziło, że te spotkania poprawiły ich relacje z lekarzem. I, uspokajająco, zdecydowana większość (80 procent) zgłosiła, że nigdy nie przeczytała, nie zobaczyła ani nie usłyszała medycznego raportu medycznego lub historii medycznej, która doprowadziła ich do zakwestionowania porady lekarza.
Krótka historia
Jednym z najciekawszych barometrów interakcji między medycyną a mediami jest relacja o zdrowiu prezydenckim.2 Jak wiemy, problemy zdrowotne wielu prezydentów w przeszłości były dobrze ukryte przed opinią publiczną – często z genialnym oszustwem. Na przykład w czerwcu 1893 r. Prezydent Grover Cleveland wszedł na pokład jachtu w porcie w Nowym Jorku na rzekomą wycieczkę. Zamiast tego, pięciu chirurgów i dentysta na pokładzie usunęli rakową lewą górną szczękę, po czym doradcy powiedzieli dziennikarzom, że prezydent przeszedł poważną ekstrakcję zęba. Po tym, jak Woodrow Wilson doznał poważnego wylewu krwi w 1919 roku, wyhodował brodę i wąsy, by pokryć zaniki mięśni po lewej stronie twarzy; odwiedzający jego biuro zostali umieszczeni w słabym świetle po jego prawej stronie, aby ukryć swoją fizyczną niepełnosprawność. Skutki polio prezydenta Roosevelta były rutynowo ukrywane przez jego współpracowników, a jego personel zaprzeczał chorobie Addisona prezydenta Kennedy ego.
Potrzeba było, aby słynny generał-prezydent Dwight Eisenhower rozpoczął nową erę w raportowaniu medycznym, kiedy pozwolił na ujawnienie swojego ataku serca we wrześniu 1955 r. Wielu z was przypomni sobie, że kardiolog z Bostonu Paul Dudley White miał ważną rolę w dyskusji stan prezydenta i sekretarz prasowy James Hagerty posunęli się do omówienia koloru piżamy prezydenta i liczby jego wypróżnień
[patrz też: dekstrometorfan, hurtownia portfeli, klimakterium ]
[podobne: vicebrol cena, przedszkole zielona dolina piła, androvit cena ]